Kobial3k pisze:Ja też mam wpisane 35,3kw i jeżdżę na A2 . Jakoś nikt mi problemów przez to nie robił . Zarejestrowałem na siebie i ubezpieczyłem i nikt nawet nie pytał czy mam uprawnienia na taki pojazd. A podczas kontroli policyjnej jak się trafi upierdliwiec to się może będzie czepiał ale równie dobrze może się przyczepić do głośnych wydechów a drugi przymknie na to oko . Zależy na kogo trafisz .
Kobiał, tu nie chodzi oto, czy możesz, czy dasz radę zarejestrować i ubezpieczyć. Nikt Ciebie nie będzie pytał, czy masz uprawnienia, czy nie. Możesz nie posiadać kat C., a możesz posiadać cały tabor samochodów ciężarowych. Możesz być właścicielem szpitala, a nie musisz przy tym być lekarzem.
Ty musisz pilnować tego i t o wiedzieć, czy masz uprawnienia, czy nie. Wnioskuję, że jeszcze nie miałeś kontroli policyjnej, więc wiedz ( i jestem tu na 99% pewien), że darują Ci przeloty w obliczu nie posiadania przez Ciebie uprawnień do kierowania danym pojazdem. To tak jakbyś poruszał się samochodem ciężarowym posiadając tylko kat. B. i tu nie ma przymykania oczu.
W razie kolizji z twojej winy - jesteś sprawcą, bo nie masz uprawnień. W razie wypadku - prokurator i płacisz na naprawy i odszkodowanie z własnej kielni. Za szkody materialne, to cały h...j. Za szkody na osobie - renta. Być może przez całe Twoje zasrane życie. Bo takie już będzie. Ubezpieczyciel odmówi, wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania, bo nie masz uprawnień. A jeśli nawet je wypłaci, to zażąda od Ciebie jego zwrotu. Na bank nie pozwolą sobie na takie uchybienie.
Także, TY lepiej nie udzielaj rad, bo ktoś potraktuje Twą wypowiedź poważnie i się do tego zastosuje, a to byłoby już nakłanianie do popełnienia wykroczenia / przestępstwa.