Yamaha XT660 forum Strona Główna Yamaha XT660 forum
Polish XT riders

FAQFAQ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  FAQRegulamin  RejestracjaPowitalnia  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
to jaka jest w końcu ta niezawodnośc xt660 r/x/z ?
Autor Wiadomość
delirium 

Motocykl: xt660z
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sty 2015
Skąd: Krakow
Wysłany: 2018-03-29, 20:26   to jaka jest w końcu ta niezawodnośc xt660 r/x/z ?

wywaliło komuś tu silnik albo skrzynie? jakie są największe przebiegi na tym forum?

Tak z ciekawości pytam bo juz kilka przypadków znalałem na necie ze złymi opiniami,
faktem jest ze starsze roczniki. A to jednemu tłok poszedł drugiemu skrzynia, albo olej bierze
i spalanie sie diametralnie pogorszyło itp.
 
     
Herflick 
ajednakumi


Motocykl: TXC310R, XT660R
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-03-29, 22:03   

Wytrzymał ze mną prawie 10 lat więc to wyjątkowo uparta w swojej niezawodności maszyna.
_________________
Jestem "nieumi" i o tym wiem, o tym wiem, że jestem "nieumiem"
 
 
     
delirium 

Motocykl: xt660z
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sty 2015
Skąd: Krakow
Wysłany: 2018-03-29, 22:07   

Herflick napisał/a:
Wytrzymał ze mną prawie 10 lat więc to wyjątkowo uparta w swojej niezawodności maszyna.


to już pewnie ponad 100k masz przejechane?
 
     
maciokrk 
Black Panther


Motocykl: XT 660X
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Kwi 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-29, 23:38   

Zastanawiam sie jak od wieku może się spalanie pogorszyć?
 
     
Flaw 
Administrator
Michał


Motocykl: był X jest R
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Wrz 2008
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2018-03-30, 08:18   

delirium, mamy na forum kilku gości, którzy mają ponad 100 tys. (bez remontu) i dalej śmigają.
Oczywiście trafiały się przypadki, że walnęła skrzynia, albo podziało się coś z silnikiem.
Weź pod uwagę, że forum ma ponad 3800 użytkowników i większość pisze dopiero jak ma problem ;)

To jest prosta niewysilona konstrukcja, która zawiezie Cię na koniec świata 8-)
_________________
h e d o n i z m
 
 
     
bonzo 
Paweł


Motocykl: XT660R
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 23 Lut 2009
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2018-03-30, 10:24   

Lijo ma 114000 i śmiga aż miło, a lekko jego XT raczej nie ma.
_________________
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
 
 
     
delirium 

Motocykl: xt660z
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sty 2015
Skąd: Krakow
Wysłany: 2018-03-30, 14:30   

ok, dobrze wiedzieć bo mam dopiero 20k km i nie wiedziałem czy juz się mam zaczać bać czy za chwilę ;)

Jednak ciekawi mnie przypadek awarii silnika, moze macie jakiś link z opisem co sie stało?
 
     
rysiu_89

Motocykl: XTX660
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Mar 2012
Skąd: wlkp
Wysłany: 2018-03-31, 17:01   

3 szt z wysypaną skrzynią biegów. W każdej ta sama awaria. Przy przebiegach 28-40 tyś km. Co do samego silnika nic się nie dzieje. Nie ma żadnych panewek, cały silnik na łożyskach. Jeśli ma olej to nie ma prawa nic się stać. Cylinder po 40 tyś przebiegu wygląda bardzo dobrze. Kumpel ma wrzucony silnik z xtx do huski, silnik miał najechane w momencie swapu 90 tyś km i śmiga
 
     
axim

Motocykl: Honda
Dołączył: 12 Sie 2018
Skąd: polska
Wysłany: 2018-08-26, 15:33   

Niestety, awarie się zdarzają, zdarzały i zdarzać będą - trudno.
_________________
Pozew rozwodowy
 
     
Neno 


Motocykl: EnJoy czyli XT660R
Dołączył: 06 Lis 2011
Skąd: Zambrów
Wysłany: 2018-09-13, 03:47   

Ja mam blisko 140kkm, oryginalne sprzęgło i niemal bezawaryjna eksploatacja.
Cały czas zalewany BelRay Thumper 10W50, pod koniec na dolewki szło już to, co było akurat pod ręką.
Zmieniłem wtrysk i pompę paliwa, ale jeździłem sporo po częściach świata gdzie paliwo lało się z butelki i ogólnie było chujowej jakości, jak znajdę zdjęcia to wrzucę jak ono wyglądało.
Przy 124.500km zrobiłem "remont" - bo wkurzało mnie wożenie oleju na dolewki, po 80kkm zaczął brać olej, przy 120kkm było to już sporo, dolewałem 700-900ml na każdy 1.000km.
Wymieniony zawór,(jeden) + uszczelniacze zaworowe, sprzęgło rozrusznika, używany tłok i cylinder z pierścieniami, głowica itd.
Wymieniłem też uszczelniacze w przednim zawieszeniu przy ok 70kkm, przy podobnym przebiegu tylny amor - bo siadł dziwnie mocno. Nowa tarcza hamulcowa przy przebiegu ok 90-100kkm (już nie pamiętam).

Remont chyba wyszedł kiepsko bo motocykl nadal zużywa olej - 200-300ml/1.000km i jakoś tak dziwnie pracuje silnik. Postanowiłem tego nie ruszać, niech jeździ aż klęknie - potem czas na nowe moto. Pewnie znów XTR, bo to dobry motocykl jest !
_________________
http://www.przezswiat.eu
https://www.facebook.com/PrzezSwiat.eu
 
 
     
grzegorz 
since 1953


Motocykl: xtx z patyną
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2009
Skąd: Sosnowiec UE
Wysłany: 2018-10-30, 15:36   

Cześć, w tym momencie mam 121i coś km. W moim przypadku zabiegi rewitalizujące moto były symboliczne. Zmieniłem: tylną tarczę (około 80tyś), lampkę z przodu bo miała francuski wyraz twarzy (120tyś), 2x uszczelniacze pompy wody i 3x uszczelniacze lag ale już nie pamiętam kiedy, rury wydechowe z czystego kaprysu bo dało się śmigać mimo przytarć. Spalanie oleju jakieś jest ale bez dramatu, występuje bardziej wtedy jak mocniej bawię się gazem. Jestem zwolennikiem zasady "jak nie boli to nie dłubać" i to działa bo moto jak jeździło przy 20tyś tak jeździ i teraz, ja dużej różnicy nie czuję.
 
     
pawulon182 

Motocykl: xt 660 z tenere
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2014
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-02-11, 13:55   

Tereska rocznik '09 62k Km najechane, przygoda więcej niż parkingowa co wyszło przy głębszych oględzinach (pęknięte mocownaie zbiornika, dziwnie ściąga na lewo ale jeżdżę i mam to gdzieś :) Z tematów usterkowych, to konieczne było:
- 16k Km wymiana kierownicy bo ją zgiąłem pod Bornem w kałuży :)
-22k Km wymiana łożysk główki bo dolne się rozsypało i zblokowało kierownicę (sic!)
- ok 40k Km wymiana jednego uszczelniacza olejowego w amortyzatorze
Z tematów na bieżaco, to co roku płyny, a przy:
- ok 53k Km pełen serwis amortyzatora (ślizgi, uszczelki, olej), tylna tarcza, klocki komplet)
- ok 55k Km napęd najmocniejszy DID
- ok 56k Km przednie tarcze i kompletne sprzęgło (własne widzimisię, nie trzeba było robić), tylna opona
- gdzieś pomiędzy uszczelniacz wałka zmiany biegów bo chyba leciał a serio to smar z łańcucha dawał takie objawy :)
Z tego co niedziałą to mrygająca kontrolka luzu i nieco trudniej znaleźć ten luz po zmianie sprzęgła. Poza tym nic, NIC, słownie: nic sie nie dzieje :)
_________________
you could argue "why not buy a 690 enduro?"...but the XT is bomb proof and can be treated like shit and still runs like a peach.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM


Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 15