Strona 1 z 1
"dalszy" wyjazd a opony
: 04 kwie 2017, 21:45
autor: Czosnek
Hej!
Mam zagwozdkę i chciałbym zapytać Was o zdanie.
Na zlocie wiosennym chciałbym ubrać motocykl offroad-owo, żeby polatać z Wami i zaczerpnąć możliwie jak najwięcej z waszego doświadczenia w terenie.
Problem polega na tym, że jestem z Wrocławia (350km drogami expresowymi). Aktualnie moim obuwiem są tourancy, które na trasę będą ok, ale w terenie...
W przyszłym miesiącu chce kupić c-02tył c-21 przód i pomimo twardej mieszanki te laczki będą bardzo mocno wyeksploatowane po tylu km na asfalcie.
Przejdę do pytania:
czy jest sens brać kostki ze sobą i przekładać je na miejscu na polu namiotowym, czy odpuścić sobie. Nie ukrywam ze pobudkami takich rozważań jest brak funduszy na kupienie nowych opon na jeden weekend.
bida Pany...

: 04 kwie 2017, 23:01
autor: Herflick
Jedź offem.
: 05 kwie 2017, 7:26
autor: robas
Czosnek, Zakładaj budżetowe kostki, ustawiamy trasę na rower i w maliny

Wiadomo, asfaltu nie ominiesz, no chyba że z Herflikiem lub Panciem pociskasz, oni tylko na azymut. Cały dzień będzie na dojazd, a w zlotach najbardziej sie pamięta dojazdy do i powroty z

: 05 kwie 2017, 7:39
autor: Czosnek
Mam rozumieć, że lecisz przez Wrocław, a później jak najmniej asfaltu ?;)
Bo jeżeli tak, to ja sie piszę!
: 05 kwie 2017, 11:29
autor: robas
Czosnek pisze:Mam rozumieć, że lecisz przez Wrocław, a później jak najmniej asfaltu ?;)
No trzeba się rozwijać offowo

Nic nie wkurza mnie bardziej jak monotonna austostrada. A tak to przynajmniej świeżego powietrza można więcej zażyć.
Jak masz jakąś lepszą nawi z mapami typowo off to temat do obczajenia. Jeżeli nie, to google map for cycling

Jak coś jesteśmy w kontakcie
Lewa!
: 05 kwie 2017, 17:15
autor: pawel
A propo map, polecam OsmAnd+ i wersja dla rowerów lub pieszych

Mapy OpenStreetMap są bardzo dokładne

i są offline.
: 05 kwie 2017, 18:09
autor: Pawko
Heidenau K60 scout i masz moim zdaniem niezły kompromis. Wiadomo, że nie będzie aż tak robić w terenie jak typowa kostka, ale moim zdaniem to fajne rozwiązanie. Wcześniej miałem tkc 80 przód i MICHELIN T63 tył no i fajnie było, ale tył nie wytrzymał długo. Po przesiadce na Scouty o niebo lepiej na asfalcie, a w terenie strasznej różnicy nie czuję. Żywotność Scoutów na wielki plus. Na wcześniejszym zestawie bolało mnie serce na asfalcie na samą myśl jak pięknie szybko się kończą i jak ich szkoda na jazdę po czarnym, a czasami trzeba było machnąć dłuższą trasę po czymś twardziejszym i koniec

: 05 kwie 2017, 20:01
autor: Czosnek
robas, W takim razie czekamy do końca maja! może do tego czasu, Nasza offowa ekipa dojazdowa się powiększy
pawel, Będziem testować!
Pawko, Dzięki wielkie za zasugerowanie scout-ów, ale mega napaliłem się na kostkę, a raczej możliwości jakie daje w terenie

: 06 kwie 2017, 7:46
autor: robas
Na przodzie mam jak Pawko H K60 Scout - już kilka razy dupę mi uratowała na twardym przy mocnym heblowaniu, wolno schodzi, dobrze trzyma asfaltu, w terenie jest przyzwoicie (jakoś bardziej pewniej niż gumowa E09), z tyłu niezastąpiony Mitas E09 Dakar, trochę szybko schodzi przy twardym, jest głośną, ale w terenie odwdzięcza się emocjami

Jak dokończę tył, to pomyśle nad H K60 Scout.