Co do husek to dopytałem były to TE 510. Nie wiem gdzie były kupione ale na gwarancji wymienili silnik, potem ten wymieniony padł i jeszcze raz wymienili ale powiedzieli że sprzęt był użytkowany niezgodnie z przeznaczeniem i nie rozliczą tego na gwarancji i zażądali za nowy silnik 19tyś. Oczywiście klient ich olał i włożyli stary. Z tymi gwarancjami to niestety tak jest, chyba dlatego KTM jej w ogóle nie daje, przynajmniej w Polsce
W każdym bądź razie pozbył się huqvarny i od tamtego czasu koleś ma SMRa i to jak mówi trzyma się kupy.
