Pierwszy raz zawsze boli....

Alternatywa dla ShoutBox'a
Chcesz napisać o czymś co całkowicie nie pasuje do innego działu - Pisz tutaj!
Awatar użytkownika
bathory
Posty: 131
Rejestracja: 17 sty 2014, 17:44
Lokalizacja: 3city
Kontakt:

Łasica pisze:
bathory pisze:
Lotek pisze:przejechałem sarenkę kurde i to mnie boli, jakiś wrażliwy na zwierzątka jestem https://www.youtube.com/watch?v=gmNJMoEpwUg
Też kiedyś trafiłem, kilka dni mnie to męczyło, szkoda zwierzaka
niestety nic nie zrobisz... nie jesteś w stanie nawet nieraz zareagować :-(

pamiętam kiedyś dawno temu wracaliśmy z ojcem z bydgoszczy do wrocławia (godzina ok 1-2 w nocy, pusto na drodze bo to było w jakieś święto), gdzieś w lesie w okolicach Milicza wylatujemy z za zakrętu a na drodze na obydwu pasach stoi sobie grupka ok 5-6 saren :-|
a że na budziku ojciec miał ze 160 to oczywiście hebel, ale było za blisko.... szybka kalkulacja w ułamku sekundy wybrać "mniejsze zło" i tylko patrzyłem przez szyber-dach jak 1 sarna leci centralnie górą ponad samochodem a druga bokiem na wysokości bocznej szyby/dachu... :-/ dostały chyba po nogach odbiły się od grilla i lampy i poleciały górą.
co najciekawsze oczywiście od razu się zatrzymaliśmy, idziemy w miejsce kolizji - NIC.
żadnych śladów ani na drodze, ani nigdzie w pobliżu - saren w rowie też brak !!! nie wiem jakim cudem to było możliwie, chyba w "pourazowym" szoku musiały gdzieś się ewakuować

PS
nawet nie chcę myśleć jak by się to skończyło jak by tam np. stała grupka dzików a nie saren
Albo jakby zamiast przeleiceć górą, przeleciały przez przednią szybę...

Nie ma bata, w lesie, szczególnie nocą trzeba uważać i ograniczyć prędkość.
luse
Posty: 1
Rejestracja: 14 lip 2016, 16:51
Lokalizacja: Warzawa
Kontakt:

Nie ma nic ponad doświadczenie :) Pozdrawiam
Awatar użytkownika
astro
Posty: 226
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:47
Lokalizacja: Poznań

Dzisiaj jechałem w korku (taki na około 600m). Spokojnie, płynnie, między samochodami przemieszczam się do przodu (wszyscy stoją). Gdzieś tak w połowie trafił się tir i był na tyle szeroki, że nie dało rady wcisnąć się pomiędzy autami. Więc czekam na środku bo nijak przejechać. Nogi rozstawione szeroko i myślę o głupotach.
Aż tu nagle czuje ucisk na lewą stopę. Wot czort?
Patrzę a tu samochód osobowy z lewego pasa najechał mi na buta (a właściwie mój but wszedł mu pod oponę).

Nie wiem czy zrobił to celowo (chyba trochę tak), czy się na luzie stoczył, ale chwilę musiałem się naszarpać by wyrwać nogę. Ogólnie nic mi się nie stało (but FOX Comp5). Stopa i but nie ucierpiał, więc nawet nie wdawałem się w żadne pyskówki, ale gdybym jechał w przysłowiowych adidaskach to nie było by za ciekawie.
tosiek
Posty: 351
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

To może nie była pierwsza gleba w błocie ale chyba pierwsza w tak prostej sytuacji. Ostatnio latałem po zaporze w Świnnej szukając nowych przejazdów i jadąc drogą w miejscu dawnego nasypu kolejowego, jadąc koleiną nagle stwierdziłem, że z niej wyjadę. No i oczywiście się nie udało, moto pociągło w bok, w krzaki, zwaliło się na mnie, przygniotło nogę. Byłem w plastikach więc nic się nie stało ale nadwyrężyłem kolano, trochę bolało. Jakoś się wytaraskałem ale spociłem się jak pies, lepiej niż na siłce :D

Druga gleba była chwilę później, na podjeździe w lesie ale to już czułem że coś jest nie tak, tylne koło nie gryzło tak jak powinno, rzucało na boki i już na samej górze uciekło i znów się zwaliłem :P

I to mi uświadomiło, że czas wymienić oponę z tyłu ;-)
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
Herflick
Posty: 1676
Rejestracja: 19 lip 2009, 20:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Gdybym opisywał wszystkie swoje offroadowe wywrotki to by bazy danych forum zabrakło :)
Jestem "nieumi" i o tym wiem, o tym wiem, że jestem "nieumiem"
tosiek
Posty: 351
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Nie no, to był przypadek szczególny, jak człowiek dochodzi do wniosku że nie ma co oszczędzać na nowej oponie :D
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
Herflick
Posty: 1676
Rejestracja: 19 lip 2009, 20:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

To prawda. Ja teraz doświadczam jak mocno gówniana E09 jest na asfalcie. Dwa razy zdarzyły mi się porządne slide'y.
Jestem "nieumi" i o tym wiem, o tym wiem, że jestem "nieumiem"
ODPOWIEDZ