ale może być też np. Ukraina albo Rumunia/Bułgaria.
W każdym razie coś bez asfaltu i spanie wyłącznie pod namiotami.
Czas trwania i termin do ustalenia, mogę wziąć wolne kiedy i ile trzeba,
więc chętnie się doczepię jeśli już ktoś ma coś zaplanowanego
