trzymam kicuki :D::):):):):) zeby do 250 km/h nie probowaldarth0s pisze:ja staram sie pobijac rekordy predkosci o max 1 km/h dziennietaka faza
jak narazie doszedlem do 158 ale wiem, ze da rade wiecej
Ankieta - jaki jest twój V-max ?
183
bez zbednego obciazenia. lekko pochylony.
A więc, z lewej nadjeżdża jakiś skuter. Z prawej też nic nie jedzie 
No ba... W dodatku czarneBajros pisze:R'ki podobno szybsze są trochę :P
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
ja mam juz 4 miesiace moja xt i narazie tylko/az 145km/h, wiecej bez problemu idzie, lecz jakas mnie nie kusi 
Heja 
Ja swoją Teresą wyszrpałem 161km/h przy wietrznej pogodzie. Może bez wiatru szarpnął bym dodatkowe 4 km/h
Po za tym kiepsko się jeździ w kasku enduro, jak się wychyliłem zza szyby to mało mi łba nie urwało
.
Już tak nie będe jeździł
Ja swoją Teresą wyszrpałem 161km/h przy wietrznej pogodzie. Może bez wiatru szarpnął bym dodatkowe 4 km/h
Po za tym kiepsko się jeździ w kasku enduro, jak się wychyliłem zza szyby to mało mi łba nie urwało
Już tak nie będe jeździł
Witam wszystkich
Chylę czoła Panowie bo jak tak czytam to rozwijacie imponujące prędkości. Ja na razie odważyłem się odkręcić manetkę do 145 km/h, ale za to między dwoma skrzyżowaniami
.
Fajnie było, ale i tak jak na pierwszy sezon za dużo szczęścia na raz
.
Szerokiej i prostej drogi
Pozdrawiam
Chylę czoła Panowie bo jak tak czytam to rozwijacie imponujące prędkości. Ja na razie odważyłem się odkręcić manetkę do 145 km/h, ale za to między dwoma skrzyżowaniami
Fajnie było, ale i tak jak na pierwszy sezon za dużo szczęścia na raz
Szerokiej i prostej drogi
Pozdrawiam
a nie na stojąco po oranym?pancio pisze:183bez zbednego obciazenia. lekko pochylony.
Na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych. Tylko są ci pozamykani w zakładach i Ci którzy nie zostali przebadani.
163 km/h na A2 w drodze do Poznania
Chyba coś z ta moja adzia jest nie tak
Chyba coś z ta moja adzia jest nie tak
"Biere każde auto z boku"
... droga nie prowadzi mnie do domu, ona jest moim domem....
XT 660 X 05rED
... droga nie prowadzi mnie do domu, ona jest moim domem....
XT 660 X 05rED
na stojąco nie wiem ile w moim przypadku, ale przy ponad 130 jeszcze się trzymałemDocoFx pisze:a nie na stojąco po oranym?
Czasami na drodze spotykam wielu wariatów, którzy jadą bardzo niebezpiecznie... Aż ciężko ich wyprzedzić
http://starostek.fotosik.pl/zdjecia
http://starostek.fotosik.pl/zdjecia
po oranym?
Na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych. Tylko są ci pozamykani w zakładach i Ci którzy nie zostali przebadani.
no panowie nie ma sie co smiac... moze nie po oranym ale po wykopanych ziemniakach moja leciala 140 i bałem sie wlaczyc 5bieg 

