Jeszcze ja chciałbym zabrać głos.
Fabryczne metzelery miałem przez 5tys km i na czarnym mokrym dramat, w terenie dramat. Dla mnie ta opona nie jest 50/50 tylko co najwyzej 80/20 bo o ile na suchym asfalcie sobie radzi całkiem sprawnie o tyle po zjeździe z drogi nadaje się chyba tylko na szutry. Błoto, łąka czy piach to już walka z przyczepnością.
E09 komplet mam od 5tys i tak na prawdę dla mnie mają tylko jedną poważną wadę o jakiej mowa wyżej, na mokrym dramat. Poza tym na czarnym chyba tylko 2 razy czułem jak przód niepewnie toczy się w zakręcie. Podsumowując E09 nie wstydzi się w terenie ani na czarnym (wyłączając hardkorowy teren bagienny i mokry asfalt

)
Następny komplet do XT? Zdecydowanie E09!
A tak trochę z przymrużeniem oka...

Chcesz coś lepszego na czarne? Nie kupuj XT R, Kup R1
Chcesz coś lepszego w teren? Nie kupuj XT R, Kup YZ

Albo połącz R1 i YZ w garazu i zrób
tak...