Jestem z Łodzi i jazda po mieście staje się nie do zniesienia...chodzi mi naturalnie o natężenie ruchu. Nie wspominam już o tym, że postawienie samochodu gdziekolwiek graniczy z cudem> naturalnie na stale poszerzanych strefach płatnego parkowania. Stąd urodziła się idea przesiądnięcia się na 2 kółka. Swoją krótką przygodę z motocyklami zakończyłem 7lat temu > YAMAHA DT 80cm i HONDA REBEL 125cm.
Z uwagi na moje potrzeby myślałem o kupnie jakiegoś gabarytowo dużego skutera (mam 190cm wzrostu i 90kg wagi), potem stwierdziłem, że jakąś 125cm ( na tapecie przez jakiś czas był HONDA VARADERO 125 ), ale po głębszych przemyśleniach przychylam się do XT660(najlepiej)X
Oczywiście jeżeli macie inne pomysły na analogiczny motocykl ( przede wszystkim do miasta, ale i żeby przejechać się kawałek za miasto[ max 100km ], może nawet kawałeczek polnej drogi przy niedzieli
pozdro wszystkim

