Strona 1 z 1
zmiana na yamaha xt 660x ?
: 20 sie 2010, 12:24
autor: john
Witam, posiadam docelowo hh 900 z 2003r piękny zadbany motocykl, i zastanawiam się nad zmianą go z racji powrotu w swoje rodzinne strony na super moto, wiele osób mi to odradza, mówiąc że gdyby mieli taki motocykl to za chiny by go nie sprzedawali, ale tam na drogach dziurawych , szutrowych , po mieście i czasem na wypad ze 400km do wawy lepszym wyjściem by była xt660x ?
dlatego prosił bym użytkowników aby pomogli mi podjąć decyzję! napisali coś o żywotności silnika, jego awaryjności , serwisowaniu moto i czy by się nadawało takie mot do ww. opisu
: 20 sie 2010, 13:33
autor: raczek_
spokojnie XTX da sobie radę

jeśli chodzi o serwisowanie to jest to bardzo mało wymagający silnik

wymieniasz olej co sezon lub co 10 tys. Super sprawdza się w mieście a i również daje radę w trasie

(w moim przypadku przelotowa ok 110-120 na luzaku z seryjną szybką

jedyne co to możesz odczuć brak mocy w stosunku do wagi, jednak przyspieszenie wg. mnie jest zadowalające

: 20 sie 2010, 14:41
autor: uziel2
he he jak wyżej kolega napisał , oraz czasem chcesz wbic 6 bieg . Mi do tej pory się to zdarza i próbuje zapodac Yadzi 6.
Pozdro

Też z podkarpacia
: 20 sie 2010, 22:49
autor: Ozga
Podłączam się pod kolegów.
XTX daję radę w terenie jak i na asfalcie.
: 21 sie 2010, 20:59
autor: grzegorz
Zażywam xtx 11miesiąc. Uważam, że jeżeli pogodzisz się z tym iż na moczary jechać jest lepiej sprzętem specjalistycznym a na autostradzie ścigać się będziesz tylko do 140km/h, to xtx jest fantastycznym sprzętem. Ono chodzi w zakrętach rewelacyjnie. Uważam, że żadne enduro tak ciasno nie jeżdzi. Przez torowiska, chodniki, studzienki przeskakuje jak złoto. Sprzęt jest dobry.
: 23 sie 2010, 7:43
autor: bonzo
Mało wymagający sprzęt pod względem serwisowym. Zmieniasz olej raz na 10tyś. km. i dokręcasz srubki bo lubią się odkręcić
