Strona 1 z 2
Lakier na silniku
: 16 maja 2011, 22:33
autor: Grabarz
Elo Witam nie wiem czy w dobrym dziale ale pytanko Czy wam tez odchodzi lakier z silnika ?? Czy to problem jakis prócz wizualnego oczywiscie :P i z kad takie cos sie moze dziac... ? Pozdro
: 16 maja 2011, 22:42
autor: Bezel
Standard. Znika z korpusu proporcjonalnie do intensywności użytkowania. Dobry karcher na 100 bar pomaga jego "odłażeniu".
: 16 maja 2011, 22:47
autor: Grabarz
hehe dzieki za odpowiedz :D juz myslalem ze cos nie tak z moim egzemplarzem :P to teraz moge spac spokojnie

: 17 maja 2011, 0:33
autor: Łasica
lakier to lakier, oprocz wizualnego efektu raczej nic sie nie powinno dziać, aczkolwiek to niekoniecznie wina karchera jesli odłazi - tylko wilgotnych klimatów, zaobserwowałem, ze motocykle z anglii czesto maja ten problem
: 17 maja 2011, 15:33
autor: Grabarz
noo to niepowiem bo ten jest z angli :P hehee ale na szczescie nieodlazi go zawiele wiec niejest tak zle :D

: 30 cze 2011, 20:54
autor: malinn
Malował ktoś kapy ? Też na myjce straciłem trochę lakieru na silnku i lipnie to wygląda. Się skośnookie nie popisali w tej kwesti ;-(
: 30 cze 2011, 21:26
autor: Bober
Myjką nie polecam myc motocykla, łożyska , łańcuch i inne zakamarki nie lubią takiego ciśnienia wody.
U mnie dekle są dość mocno powycierane od butów

: 30 cze 2011, 21:37
autor: berserkers
No to slaba strona XT... a myjki to unikać !!
: 01 lip 2011, 15:53
autor: amazur
Ciekawe jak by po dobrym umyciu, prysnąć lakierem bezbarwnym. Mogło by to trochę przedłużyć wytrzymałość lakieru. Tak robię z naklejkami na osłony i działa w 100%. Z silnikiem gorzej bo się nagrzewa itp. ale coś może by pomogło.
: 14 sty 2012, 20:42
autor: pawel_ck
ACF50 i nawet angielski klimat nie jest straszny. Środek do czyszczenia i konserwacji elementów metalowych w tym silników. Nie ma mowy o schodzeniu farby czy utlenianiu się aluminium. Stosowany głównie w lotnictwie przy konserwacji silników, wiązek elektrycznych. Plastiki też błyszczą się jakby plakiem przejechane

Nie jest tani ale też jest bardzo wydajny. Nie wiem czy w Polsce jest dostępny ale bezproblemowo na ebay.uk
: 14 sty 2012, 23:07
autor: Wojtek
Jest dostępny np. tutaj za 79zł
ACF-50
ACF-50 (Anti-Corrosion Formula) został zaprojektowany specjalnie dla potrzeb lotnictwa, do zabezpieczania kadłubów przed rdzą i utlenianiem, oraz instalacji elektrycznych w samolotach.
Idealny środek do zabezpieczenia naszych motocykli przed korozja, brudem oraz utlenianiem połączeń elektrycznych.
Przywraca połysk zmatowiałym owiewkom, nadaje motocyklowi wygląd “jak z salonu”.
Od momentu aplikacji, utrzymuje się do 6-ciu miesięcy, bez mycia myjka ciśnieniową.
Do użycia na owiewkach, ramie, silniku, kołach, instalacji elektrycznej, pod siedzeniem / owiewkami / zbiornikiem paliwa...
- pojemność 13 floz ( 384 ml ) - świetne właściwości smarująco / penetracyjne
- zaaprobowany do użycia na połączeniach elektrycznych
- łatwy i ekonomiczny w użyciu
- zostawia cienką, niewysychającą warstwę
- nie zawiera wosków, silikonu ani wody
Metoda używana do aplikacji przeze mnie: żądaną ilość ACF-50 zaaplikuj do małego pojemnika, stamtąd rozprowadź po motocyklu za pomocą małego pędzla.
Nadmiar ACF-50 wytrzyj czystą szmatką.
: 15 sty 2012, 0:20
autor: arogabi
Wojtek pisze:Jest dostępny np. tutaj za 79zł
ACF-50 (Anti-Corrosion Formula) został zaprojektowany specjalnie dla potrzeb lotnictwa, do zabezpieczania kadłubów przed rdzą i utlenianiem, oraz instalacji elektrycznych w samolotach.
Idealny środek do zabezpieczenia naszych motocykli przed korozja, brudem oraz utlenianiem połączeń elektrycznych.
Przywraca połysk zmatowiałym owiewkom, nadaje motocyklowi wygląd “jak z salonu”.
Od momentu aplikacji, utrzymuje się do 6-ciu miesięcy, bez mycia myjka ciśnieniową.
Do użycia na owiewkach, ramie, silniku, kołach, instalacji elektrycznej, pod siedzeniem / owiewkami / zbiornikiem paliwa...
- pojemność 13 floz ( 384 ml ) - świetne właściwości smarująco / penetracyjne
- zaaprobowany do użycia na połączeniach elektrycznych
- łatwy i ekonomiczny w użyciu
- zostawia cienką, niewysychającą warstwę
- nie zawiera wosków, silikonu ani wody
Metoda używana do aplikacji przeze mnie: żądaną ilość ACF-50 zaaplikuj do małego pojemnika, stamtąd rozprowadź po motocyklu za pomocą małego pędzla.
Nadmiar ACF-50 wytrzyj czystą szmatką.
Wojtku popraw bo nie wiadomo gdzie to nabyć. A tak apropo to super wyjaśniłeś właściwości tego preparatu. Szkoda tylko jak, jakiś handlarz to przeczyta. Jest tylko nadzieja w cenie, bo dla handlarza za drogi preparat.
: 15 sty 2012, 0:58
autor: admirau
Na Allegro ACF też jest dostępny.
Warto stosować, dzięki niemu nic na stałe się nie klei do moto. Przy ręcznym myciu nie schodzi miesiącami.
Ale na myjkę nie ma mocnych. Żaden ACF ani inny środek tego nie przeżyje.
Niestety po jeżdżeniu w terenie, myjka najlepiej pomaga. myjecie myjkami, czy żelazna zasada - nigdy nie myjką?
: 15 sty 2012, 1:16
autor: arogabi
Panowie i panie można myć myjką ciśnieniową, jak najbardziej. Trzeba się tylko zaopatrzyć w regulowaną lancę. Taka lanca pozwala na dozowanie ciśnienia mycia, niezależnie od, ciśnienia jakie robi myjka.
: 15 sty 2012, 15:40
autor: Wojtek