Jak nie mialeś doświadczenia z takim sprzętem ( a wnioskuję, że nie mialeś ) to raczej odpuść i rozejrzyj się za 250 4T full-cross ( yzf250 / crf250 ) lub 250/450 4T hard-enduro ( polecam EXC250/450 lub wr250/450)
450 fullcross to oczywiście super sprzęt, ale raczej nie do przyjemnej jazdy weekendowej jak to napisałeś w cięższym terenie. No chyba, że do jazdy na prostej bo na technicznych odcinkach, podjazdach, zjazdach itp jest raczej bardzo nieprzewidywalny i przyjemności z tego nie będzie. Co mogę więcej napisać, niezaprzeczalnie duża moc np na 5 idzie na koło tak przy ok 80 km/h

, przyspieszenia również super tak po około 2-3 godzinach jazdy ręce masz o około 5 cm dłuższe

( jak wytrzymasz te 2-3 godziny jazdy ostro non-stop

).
Co do kosztów i serwisu.
1. W full-crossie serwis tzn olej, filtry co ok 7-10mth , remont po ok 50-60mth, korba co drugi tłok ( wymiany wg mth i oczywiście w zależności jak pałujesz, ogólnie wartość względna, a liczy się żeby silnik nie wybuchł bo wtedy zonk

) - kosztu aktualnie nie znam,
ale prawdopodobnie porównywalny jak poniżej w hard-enduro bo silniki są podobne.
2. W hard-enduro serwis olej, filtry co ok 15-25mth, remont w 250 co ok 150mth, w 450 co ok 200mth przy amatorskiej jeżdzie weekendowej, na torze nawet o połowę mniej.
Koszt remotu w zalezności gdzie zrobisz, na oryginale czy w zamiennikach i co trzeba będzie wymienić to oscyluje w okolicach 5000pln ( zaznaczam oscyluje i może być niższy

bądz wyższy

).
I to chyba tyle co chciałem i mogłem napisać w tej sprawie.