Jazda na jednym kole ?????

jesteś ciekaw co na ten temat uważają pozostali użytkownicy? Pisz tutaj
Awatar użytkownika
sevi
Posty: 78
Rejestracja: 06 sie 2009, 18:12
Lokalizacja: Ostrów Maz.

kamil_ktm pisze:sevi ladnie latasz na kolku, widzialem Twoje filmiki, jak to robisz?? na kotrym biegu podrywasz?? opisz swoja technike??? :mrgreen:
Jak wiadomo technik jest wiele i wbrew pozorom XT660 jest dobrym (naprawde latwym) motocyklem do gumowania. Nie odkryje ameryki stwierdzajac ze moc 48km w przypadku XTX wystarcza w zupelnosci zeby swobodnie latac na gumie. Ba powiem wiecej... latwiej i wygodniej postawic z drugiego biegu z gazu XTX niz kazdy sportowy motocykl klasy 600 (oczywiscie w mojej opini).
Ja zasadniczo podrywam z gazu na drugim biegu pozniej przepinam kolejne biegi az do piatego. Standardowy XTX idzie z gazu (XTR jeszcze latwiej) na drugim biegu bez zadnych problemow i nie trzeba strzelac wogole ze sprzegla wystarczy przy predkosci okolo 40-45km/h (przy 50-55km/h jest juz duzo trudniej wyrwac go z gazu, analogicznie przy 30-35km/h) raptownie dodac i ujac gazu cofajac ciezar ciala na sam koniec siedzena. Czasem jak jade wolniej lub szybciej to wale ze sprzegla ale przewaznie tak jak napisalem robie to na drugim biegu bo poprostu latwiej zapina sie kolejne biegi... Przy podrywaniu z jedynki i wbijaniu w powietrzu na dwojke jest troszke trudniej zmienic bo po drodze mamy jeszcze luz wiec zmiana musi byc "mocniejsza, pewniejsza" i w odpowiednim momencie.
Generalnie utrzymujemy taki "pion" aby nie widac bylo nic przed soba. Jest to niestety niezbedne aby gumowac z predkosciami powyzej 120km/h i jadac na min. 4 biegu.
Osobiscie spogladam na droge z prawej lub lewej strony pod lokciem :).
Poprostu moto musi miec przod wysoko aby starczylo mocy i nie trzeba bylo wiecznie szarpac sie na ostro z gazem. Osobiscie dochodze to 140-150km/h na piatym biegu i pozniej moto zaczyna sie juz robic "gumowe" i lekko wezykuje wiec optymalnie aby w miare sprawnie i szybko przejechac 2-3 km na kole wystarczy 4 bieg i jakies 120km/h. Natralnie uczymy sie caly cas z prawa stopa na hamlcu i jesli czujemy ze cos nie tak dzieje sie z motocyklem to walimy go na maksa w dol. Najlepiej od poczatku wyuczyc sie tego i przyzwyczajac noge do odruchowego hamowania (ps. tylny hamulec grzeje sie szybko i wolno stygnie wiec robiac to nieumiejetnie zagrzac go mozna w 5 minut)
Tak czy siak grunt to sie nie bac i duuzo cwiczyc zapewne na poczatku zaliczy sie kilka gleb i uwali kilka sprzegiel czy skrzyn ale tak to juz jest...
Jesli cos zagmatwalem to pytac bardziej konkretnie :)
Awatar użytkownika
kamil_ktm
Posty: 82
Rejestracja: 25 gru 2008, 11:49
Lokalizacja: Karwia
Kontakt:

konkretnie opisana sprawa, dzieki sevi :mrgreen:
tylko boje sie tego nauczyc na moim XT'ku, bo nie chce go rozwalic
myslalem ze moze lepiej bedzie zakupic jakies lzejsze enduro do pocwiczenia :mrgreen:
Awatar użytkownika
pancio
Posty: 2383
Rejestracja: 05 lut 2009, 10:13
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Jak polecisz na plecy to nic ci sie nie stanie moto tym bardziej nie ucierpi ;-)
A więc, z lewej nadjeżdża jakiś skuter. Z prawej też nic nie jedzie :)
Awatar użytkownika
sevi
Posty: 78
Rejestracja: 06 sie 2009, 18:12
Lokalizacja: Ostrów Maz.

kamil_ktm pisze:konkretnie opisana sprawa, dzieki sevi :mrgreen:
tylko boje sie tego nauczyc na moim XT'ku, bo nie chce go rozwalic
myslalem ze moze lepiej bedzie zakupic jakies lzejsze enduro do pocwiczenia :mrgreen:
Wg mnie bez sensu pchac sie w drugie enduro do nauki jazdy na gumie.
Moto zapewne kupilbys juz leciwe i takie ktorego nie szkoda polozyc wrazie czego, ale tak naprawde to najprowdopodobniej skonczy sie to wiecznymi remontami i ladowaniem kupy pieniedzy w cos co i tak nie ma przyszlosci. Ucz sie na sprawnym w miare mlodym (nieweksploatowanym) motocyklu docelowym, ktorym poruszasz sie na codzien albo daj sobie z tym spokoj bo wywrotke zalizysz (chciaz tego ci nie zycze) na 99%. Poprostu tak juz jest i trzeba sie z tym liczyc.
Ostatnio zmieniony 15 sty 2010, 23:08 przez sevi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kamil_ktm
Posty: 82
Rejestracja: 25 gru 2008, 11:49
Lokalizacja: Karwia
Kontakt:

hmm moze i masz racje sevi
w sumie juz troche probowalem na 1 biegu przez dodanie gazu, z 3-5 metrow przejechalem, ale z bardzo nisko uniesionym kolem (kat ok 30stopni) :mrgreen:
Awatar użytkownika
sevi
Posty: 78
Rejestracja: 06 sie 2009, 18:12
Lokalizacja: Ostrów Maz.

pancio pisze:Jak polecisz na plecy to nic ci sie nie stanie moto tym bardziej nie ucierpi ;-)
Pancio jesli jedziesz na polnej drodze i podrywasz na drugim biegu to nic strasznego nie powinno sie stac. Ale zaliczajac "plecy" przy 120km/h uderzajac o asfalt mozna naprawde uszkodzic i siebie i motor. Chociaz XT sa dosc odporne na wszelkie upadki podobno ;)
Awatar użytkownika
kazuya1000
Posty: 199
Rejestracja: 21 sty 2009, 22:40
Lokalizacja: gorzow wlkp
Kontakt:

sevi moze jakis filmik masz ??
Wojtek
Posty: 4727
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:32
Lokalizacja: XXX

Kazuya, Sevi filmik wstawił w temacie "FILMIKI"
Awatar użytkownika
kazuya1000
Posty: 199
Rejestracja: 21 sty 2009, 22:40
Lokalizacja: gorzow wlkp
Kontakt:

ok dzieki za info
Awatar użytkownika
gkogut
Posty: 119
Rejestracja: 19 mar 2009, 9:49
Lokalizacja: Podkowa Leśna

Wiem, że już trochę czasu minęło ale i tak chcę wyrazić swój szacunek dla Sevi za tak pięknie opisany temat. Mam jednak pytanko. Kolejne biegi wrzucasz ze sprzęgłem czy wbijasz je bez sprzęgła ?
Awatar użytkownika
pancio
Posty: 2383
Rejestracja: 05 lut 2009, 10:13
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Ja na polsprzegle wale, ale do 4 tylko pare razy dolecialem.
A więc, z lewej nadjeżdża jakiś skuter. Z prawej też nic nie jedzie :)
Awatar użytkownika
sevi
Posty: 78
Rejestracja: 06 sie 2009, 18:12
Lokalizacja: Ostrów Maz.

pancio pisze:Ja na polsprzegle wale, ale do 4 tylko pare razy dolecialem.
Hmm a takiej techniki to ja jeszcze nie widzialem. Nie wiem, ale wg mnie polsprzeglo tylko komplikuje sprawe bo ja (jak i wszyscy moi znajomi) robie to normalnie bez sprzegla i biegi wchodza idealnie.
Oczywiscie trzeba wszystko wyczuc i odpowiednio upusic gazu zeby wszedl i zgrzytu nie bylo ale zazwyczaj wystarczy doslownie upuscic 2mm gazu i wtedy zmienic bieg.
Pancio walnij jeszcze wiekszy "pion" zapewniam cie ze aby wywalic XT na plecy trzeba sie mocno postarac a im wyzej przednie kolo tym latwiej zapinac kolejne biegi. Naprawde nie ma problemow z 4,5 biegiem tyle tylko ze potrzeba do tego dluzszego odcinka i wysoko podniesionego kola bo najzwyczajniej mocy zabraknie. Zreszta piatka to juz predkosci powyzej 130km/h i tak naprawde malo kiedy jest to potrzebne, chyba ze ktos lubi puszki na kole wyprzedzac ale to juz ryzykowna zabawa bo balansowac/skrecac trzeba i sporo rzeczy moze sie nie udac...
Awatar użytkownika
Jacekxt
Posty: 65
Rejestracja: 01 sty 2009, 11:01
Lokalizacja: Piła

Heyka!
Tak sobie czytam i mnie na wspomnienia wzięło...
http://www.youtube.com/watch?v=VyGCqEm6TVg
Różnymi sprzętami próbowałęm na kółeczku latać, ale tak, jak stara, poczciwa XT600 szła na kółeczko, to chyba żaden motór! Po prostu XT600 sama to robiła, a ja starałem się jej tylko w tym nie przeszkadzać...

Pozdrawiam i życzę cierpliwości w treningach i jak najmniej zaliczonych gleb!
(jakby kto chciał, to mam jeszcze chyba kilka małych filmików, jak głupkuję na kółeczku i mogę, np. przez Skype przesłać... ;-) )
Na SKYPE jestem tradycyjnie jako Jacekxt
Bo motór to musi miec jeden cyliner!
Awatar użytkownika
sevi
Posty: 78
Rejestracja: 06 sie 2009, 18:12
Lokalizacja: Ostrów Maz.

Polecam przetestowac GSXR 1000 k1-k4. Tam rwie takiego klamota sie przy 200km/h na trojce z gazu...
Filmiki w odpowiednim dizale jak najbardziej mile widziane....
Awatar użytkownika
sapmar4
Posty: 39
Rejestracja: 17 sty 2009, 0:26
Lokalizacja: Opatów
Kontakt:

post Pancia z poprzedniej strony mnie trochę zaskoczył, pisze tam że jak już poderwie koło w górę to odkręca manetke do końca, z tego wnioskuję że robisz raczej niskie gumy bo przy wysokiej ten numer nie przejdzie, plecy gwarantowane!
ODPOWIEDZ