Strona 1 z 1

Zakup używanego Xt'ka

: 06 cze 2009, 11:00
autor: Neon
Widziałem na forum już podobne posty ale zamieniały się one w spam. Prosze o konkretne wypowiedzi na temat. A moje pytania są nastepujące:
1. Z którego roku moge wyrwać XT'ka za okolo 10-12 tysiecy
2. Przy zakupie na co szczególnie zwrócić uwagę?
3. Jeśli macie jakieś moto na sprzedaż może nawet troche droższe a wiecie że pewny sprzęt to dajcie znać.
4. Czy na XT mozna polatac na gumie lub jak jest wersja w SM to daje rade w lekkim terenie??
5. Ile lecieliście na swojej XT?? <takie pytanie 4fun> xD
6. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1348863 Warto sie przejechac 180 kilometrow zeby obejrzec??
Z góry dzieki za odpowiedzi

: 06 cze 2009, 11:31
autor: berserkers
W tej cenie znajdziesz rocznik 2004-2005, teraz jest sezon wiec ceny są wyższe.
przy zakupie musisz zwrocic uwage na wszystko czyli sprawdzic dokladnie cały motocykl łącznie z bledami w kompie ( info jak to zrobić znajdziesz na forum ). Sm spokojnie da rade w lekkim terenie ale tak naprawde wszystko zalezy od opon jakie bedziesz miał założone. Predkość max to 160-170 km ale optymalna to ok 130-140 ...
Jeżeli chcesz to moge dać Ci nr do goscia z Wrocławia który sciaga xt w bardzo dobrym stanie ( info na priv )

: 06 cze 2009, 12:08
autor: demon2418
Czy ten gość o którym mówisz nie jest czasem z za Wrocławia parę km??
Jeżeli tak to nawet nie warto jechać...(byłem oglądac szarą ze 2 miechy temu,myślałem że łeb chłopowi ukręcę)

: 06 cze 2009, 23:37
autor: starostek
sprzedawca mówi, że moto nie było nigdy nie miało gleby? łatwy sposób żeby sprawdzić..
skręć kierownicą prawo i lewo na maxa i zobacz czy kierunki są w takich samych odstępach od owiewek..

: 07 cze 2009, 1:00
autor: Bajros
Neon pisze:1. Z którego roku moge wyrwać XT'ka za okolo 10-12 tysiecy
6. http://www.otomoto.pl/ind...how&id=M1348863 Warto sie przejechac 180 kilometrow zeby obejrzec??
Z góry dzieki za odpowiedzi
Cześć,
Roczniki do 2006 według mnie w tej kasie.
Do do wskazanego sprzęta, to prezentuje się nieźle, w treści ogłoszenia napisane jest "sprzedany" . Jeśli jednak tak nie jest to mogę spróbować podjechać go obejrzeć.

: 07 cze 2009, 9:59
autor: mkocot
Jezeli chcecie go obejzec to zapraszam do Lublina bo wlasnie zakupilem go wczoraj 10700zl. zabulilem. No i oczywiscie wrucilem na kolach do domu czyli okolo 250km bez przerwy, troche wiatru troche deszczu ale mam nadzieje ze bylo warto.

: 07 cze 2009, 12:28
autor: laif
Neon pisze: http://www.otomoto.pl/ind...how&id=M1348863 Warto sie przejechac 180 kilometrow zeby obejrzec??
Jak widac oplacalo sie mkocot, jechać 250 km, ja przejechalem 1600 km za swoja i tez jestem zadowolony:) Jeśli cena samego motocyklu jest naprawdę atrakcyjna to co ci szkodzi przejechać się te parę km:)

: 07 cze 2009, 13:32
autor: berserkers
Ja po swoją jechalem 450 km w jedna strone i tez warto bylo:)Rzadko sie zdarza żeby odpowiedni egzemplarz był w miejscu zamieszkania...

: 07 cze 2009, 14:00
autor: starostek
ja swojego wyhaczyłem w lesznie czyli stosunkowo blisko..
berserkers, święta prawda:) to co jest nam potrzebne z reguły jest daaaleko ;)

: 07 cze 2009, 14:47
autor: Silent_BoB
a moja do mnie przyjechała sama :-D

: 08 cze 2009, 8:08
autor: Flaw
starostek pisze:ja swojego wyhaczyłem w lesznie
Ja też mam z Leszna ;-)

: 05 paź 2009, 9:43
autor: czarny81
Pytanie odnosnie przebiegu:

40 kkm - duzo czy malo w wersi SM "nigdy nie jezdzonej w terenie" ?
Co nalezaloby zrobic/jakich wpisów szukac w ksiazce serwisowej?

pzdr

: 05 paź 2009, 10:07
autor: pancio
Standardowa obsługa serwisowa olej zawory siweca i takie drobnostki. Jeżeli nic się nie dzieje, to nic się nie robi.

: 05 paź 2009, 11:03
autor: czarny81
Jeżeli nic się nie dzieje, to nic się nie robi.
A jak ze sprzęgłem, łańcuszkiem rozrządu ? Jakieś niepokojące dźwięki zwiastujące kłopoty ?
Co jest normalne a co nie ?

pzdr

: 05 paź 2009, 12:41
autor: pancio
Jak coś jest nie tak to, to się od razu czuje. Łańcuszek będziesz słyszał jak będzie dzwonić, sprzęgło czujesz pod palcami i dupą jak się będzie ślizgać to będziesz to na pewno czuć.