Co po Yadwidze?
: 27 lip 2009, 20:15
Wczoraj pożegnałem Yadwige na dobre. I dopiero teraz rozglądając się za kolejną maszyną dostrzegłem jej zalety i myśl z jaką była budowana. Bezobsługowy silnik, ładna sylwetka, bardzo dobre zawieszenie na nasze drogi oraz wygodna pozycja za kierownicą. To jest po prostu Bardzo poprawny motocykl bez fajerwerków (aż łezka mi się w oku kręci). Ale brakowało w niej mi tego czegoś, i nie chodzi mi tu 100KM. Zaświtał pomysł tak jak Rodmanowi i Beretowi - Suzuki DRZ. Leciutka maszynka, może słabawa na asfalcie ale daje dużo FUNu w terenie. Brałem pod uwagę jedynie wersja E z 49kucami. I byłoby wsio zajebongo gdyby nie to że jest ona tylko 1-osobowa. A ja uwielbiam z Arachne jeździć i nie mam zamiaru sobie ani jej tego odbierać. Zatem Suczka idzie w odstawkę. To teraz może powiem czego oczekuję od przyszłego moto.
1. Budżet jest rozpiety pomiędzy 10tys a 15tys.
2. Wygodna pozycja, nie w moim stylu jest leżenie na baku i drapanie kolanami brody. Mam 187cm wzrostu i bardzo dobrze się czuję na wysokich motocyklach.
3. Zawieszenie na nasze polskie drogi, nie widzi mi się prostować felgi za każdym razem jak wpadnę kołem w dziurę głębokości 20cm. Do tego 50% czasu spędzonego na moto będzie z plecaczkiem co za tym idzie zawieszenie musi dobrze się sprawiać z obciążeniem.
4. Koszty utrzymania nie mogą mnie zabić wiec Motocykle z przeglądami co ok 4tys km ODPADAJĄ, natomiast spalanie im mniejsze tym lepsze.
5. Motocykl będzie w pn-pt jeździł po mieście natomiast weekendy trasy krótsze, badź dłuższe. Przewiduję częste wizyty na Mazurach wiec Szutrowe drogi nie mogą być mu straszne.
6. Masa motocykla niech nie przekracza raczej 200kg, ale w dzisiejszych czasach o to nie trudno. Chyba że będzie to Mastodont pod tytułem BMW R1100 GS tu jest wyjątek ale ciężko będzie z takim budżetem.
Na dzień dzisiejszy wyłoniłem dwa typy plus Mastodonta. Hondę Transalp oraz BMW f650 GS. Jeden i drugi ma swoje zalety. Honda ma Vidlaka dzięki czemu zakres obrotów jest b. duży, natomiast spalanie nie jest rewelacyjne, ok 6-6,5l przy samotnej jeździe w mieście ;/ mogłoby być mniej. BMW odwrotnie Singiel wąski zakres obrotów natomiast spalanie w tych samych warunkach 4-4,5l.
Jak ktoś ma jakieś uwagi, bądź propozycje to zapraszam do wypowiedzenia się.
NIE Yadwigi na razie nie kupie. Potem ew Arachne dostanie na Gwiazdkę iXa.
1. Budżet jest rozpiety pomiędzy 10tys a 15tys.
2. Wygodna pozycja, nie w moim stylu jest leżenie na baku i drapanie kolanami brody. Mam 187cm wzrostu i bardzo dobrze się czuję na wysokich motocyklach.
3. Zawieszenie na nasze polskie drogi, nie widzi mi się prostować felgi za każdym razem jak wpadnę kołem w dziurę głębokości 20cm. Do tego 50% czasu spędzonego na moto będzie z plecaczkiem co za tym idzie zawieszenie musi dobrze się sprawiać z obciążeniem.
4. Koszty utrzymania nie mogą mnie zabić wiec Motocykle z przeglądami co ok 4tys km ODPADAJĄ, natomiast spalanie im mniejsze tym lepsze.
5. Motocykl będzie w pn-pt jeździł po mieście natomiast weekendy trasy krótsze, badź dłuższe. Przewiduję częste wizyty na Mazurach wiec Szutrowe drogi nie mogą być mu straszne.
6. Masa motocykla niech nie przekracza raczej 200kg, ale w dzisiejszych czasach o to nie trudno. Chyba że będzie to Mastodont pod tytułem BMW R1100 GS tu jest wyjątek ale ciężko będzie z takim budżetem.
Na dzień dzisiejszy wyłoniłem dwa typy plus Mastodonta. Hondę Transalp oraz BMW f650 GS. Jeden i drugi ma swoje zalety. Honda ma Vidlaka dzięki czemu zakres obrotów jest b. duży, natomiast spalanie nie jest rewelacyjne, ok 6-6,5l przy samotnej jeździe w mieście ;/ mogłoby być mniej. BMW odwrotnie Singiel wąski zakres obrotów natomiast spalanie w tych samych warunkach 4-4,5l.
Jak ktoś ma jakieś uwagi, bądź propozycje to zapraszam do wypowiedzenia się.
NIE Yadwigi na razie nie kupie. Potem ew Arachne dostanie na Gwiazdkę iXa.