test zbroi 661 presure suit, coś w ten deseń:
http://sklep.scigacz.pl/zbroja-sixsixon ... -6285.html
1. Zbroja na chłopa 182 cm, ok 80 kg winna mieć rozmiar L, ja kupiłem XL z 2giej ręki bo było tanio (sic!) i jest nieco za duża - szczególnie naramienniki są trochę za daleko i za słabo trzymają się w miejscu, a regulacje już się pokończyły (coś doszyję na rzepie i będzie ok). Miękki buzer lekko "pieje" na boki ale może to dlatego że ja tam nie rzucam klamotami na siłce

Poza tym reszta ok, wszystkie pozostałe ochraniacze są w odpowiednich miejscach i nie przeszkadzają przy jeździe. Odpinany żółw wraz z pasem biodrowym to lichy pomysł bo nie ma szelek i nie da się go osobno nosić, a pozostała część zbroi przy odpiętym żółwiu jest pozbawiona pasa biodrowego. Wg mnie pomysł z dupy.
2. Zakładanie i zdejmowanie to pestka, z prawej strony buzera od szyi aż po pas jest konkretny suwak YKK co pozwala zaufać mocowaniu, zresztą wszystkie ekspresy sa YKK (te od żółwia). Mankiety są wyposażone w dulkę coby przewlec tamtędy kciuk a zapobiega toto podwijaniu się rękawów i, co najważniejsze, nie przeszkadza w jeździe na moto, nie wpływa na noszenie i używanie rękawic i w ogóle jest ok.
3. Żółw nie opiera się na siedzeniu ani nie bije w kark. Ot tyle.
4. Rękawy dość dobrze opinają kończyny górne wolne co pozwala zakładać, że nie obsuną się i nie przekręca w razie gleby.
5. Po 50 km w temp ok 20 stopni i pochmurno + bluza z kapturem na zbrojkę powiem tak - rewelacja

Fajnie dmucha tu i tam ale bez przesady, nie ma tajfunu pod pachą i na pewno wietrzenie jest ok, nawet jak się jakiś bączal zawinie pod spód niechcący..
Zestaw koszulka z długim rękawem, jakaś sportowa + zbroja + bluza/lekka wiatrówka + dżiny moto i długie buty wydaje się być całkiem ok.
Temperatura 30+
Zbroja świetnie spełnia swoją rolę zarówno pod względem przewietrzenia jak i ochrony. Wieje jak cholera więc nie ma wielkiego problemu z przegrzaniem a w terenie gleba nie straszna, sprawdzone. Tylko dobrać rozmiar i śmigać
