Strona 1 z 2

Xt660x we dwójkę

: 10 wrz 2015, 10:29
autor: Niany121
Witam chciałem się dowiedzieć jak na tym moto smiga się we dwie osoby, chce pojeździć trochę z moja kobieta w jakieś trasy około 300-400 km czy taki xtek da rade bez problemu? I czy jest wygodnie dla kierowcy i plecaczka? ;) ewentualnie do tego kufry na jakas dalsza przejażdżkę; ( co o tym myślicie? Z gory dzięki

: 10 wrz 2015, 10:31
autor: uziel2
Hey
Dasz radę na tym siodle jeździć.
A jak jesteś wymagający to zawsze możesz zmienić siedzisko.
Jest temat gdzie przerabiane były kanapy.

: 10 wrz 2015, 10:33
autor: Niany121
Widziałem gdzieś na sprzedaż z takim tajnym wygodnym siedziskiem; ) a oryginalne siodło jest jest znosne w dalsza trasę?

: 10 wrz 2015, 10:39
autor: uziel2
Dla wprawionej dupy (o siedzisku raidera piszę) 300-400 nie ma problemu.
Po 800 km to na każdej tyłek czuć i kręgosłup :mrgreen: :mrgreen:


No i z moich obserwacji w R jest wygodniejsze siedzisko . Szerzej idą szwy. Choć na pierwszy rzut oka w X i R są takie same kanapy.

: 10 wrz 2015, 11:48
autor: bart
Jestem lamusem i słabo jeżdżę :->

W 95% na XTXie jeżdżę sam i jest ok (no, zadek trochę pobolewa po dłuższej jeździe), czasem zabieram ze sobą dziewuchę i na krótszych dystansach jest ok, przy dłuższej jeździe trochę niekomfortowe jest zsuwanie się pasażera na kierowcę, szczególnie przy hamowaniu.

: 10 wrz 2015, 15:46
autor: Niany121
A może się ktoś orientuje czy kask firmy NZI sport touring to dobry kask?

: 11 wrz 2015, 13:41
autor: bonzo
Niany121 to jest temat o podróżowaniu we dwójkę a Ty o kask pytasz. Masz temat o kaskach zapraszam z pytaniem do tamtego tematu!

: 11 wrz 2015, 15:36
autor: Niany121
Dobra sorry; P

: 23 wrz 2015, 21:41
autor: Matviej
Cześć !

Jak dla mnie to jazda we dwójkę może być. Ja nie narzekałem (ja 183 cm, żona 174 cm).
Z punktu widzenia kierowcy, na oryginalnej kanapie denerwowało mnie, że pasażer faktycznie często zjeżdżał przy hamowaniu, na wybojach i przy gwałtowniejszym zwalnianiu. Jak zmieniłem kanapę na profilowaną i trochę szerszą to od razu było lepiej.
Żona też specjalnie nie narzekała.

: 24 wrz 2015, 11:40
autor: Rut
Matviej pisze: dohodowywaniu
Czym ?

We dwójkę da radę. Robiliśmy z żoną trasy po 700km dziennie i nie było tragedii. Dla mnie największym problemem w jeździe we dwójkę i z bagażem jest drastyczny, w moim odczuciu, spadek osiągów i skuteczności hamowania.

: 24 wrz 2015, 11:49
autor: Niany121
Ja bd chcial jezdzic w weekendy gdzies dalej we dwojke a tak to w tygodniu do pracy smigac , a we dwojke duzy spadek mocy ? Jak wtedy daje sobie rade xtek spoko wyprzedza czy rqczej srednio ?

: 24 wrz 2015, 13:43
autor: Matviej
Rut pisze:
Matviej pisze: dohodowywaniu
Czym ?
hahahaha
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: literówka piszę na smartfonie :lol: :lol: :lol: już poprawiłem :roll: .

U mnie jakiegoś strasznego spadku mocy nie zważyłem (żona i 3 kufry), nawet powiedział bym, że nie jest to mocno odczuwalne. Wyprzedzało się też całkiem żwawo. Natomiast z hamowaniem to inna historia, tu jest gorzej i to zauważalnie.
Tak czy inaczej, w dwie osoby i tak nie zap*****lałem ponad miarę (+ /- do 130 km/h), więc z XT-ka jestem zadowolony.

: 24 wrz 2015, 15:15
autor: Niany121
W sobote Jade obejzec xt660x
http://olx.pl/i2/oferta/yamaha-xt-660-s ... 9wZeF.html
Jak bd wszystko ok to biore ;))

: 24 wrz 2015, 15:22
autor: Herflick
Jak nie zaczniesz pisać poprawnie, nie pochwalisz się na forum. Trochę szacunku dla czytających. To nie forum onet.

: 24 wrz 2015, 15:48
autor: uziel2
Się czepiasz..... :mrgreen: :mrgreen:

A ty Herflicku XT nie masz :lol: :lol: