Swierzak prosi o rade
: 09 kwie 2016, 9:09
Witem. Zaczol się sezon a ja bez motoru. Trafiła się oferta sprzedaży xt660x w mojej okolicy i obejrzałem ten motor. Ogulnie silnik wydaje się ok. Zero wycieków po srubach wnioskuję że nawet nie był rozkrecany tylko ma kilka problemów. Na N silnik ma minimalnie nie równa pracę, koleś twierdzi że to przez wybebeszone tłumiki nie da się ustawić aby było idealnie. Druga sprawa to jak twierdzi rozwalone łożysko główki ramy, ale aż kierownica ciężko skręcać, i nawet nie to ze skręca się z oporem tylko tak jakby przeskakuje i nie wiem czy łożysko może powodować taki objaw. Do wymiany jest jeszcze kilka eksploatacyjnych rzeczy takich jak napęd, tarcze, klocki, uszczelnienie lagi. Ogulnie motor wydaje się trzymać kupy, nie widać żadnych spawow poza tymi z fabryki, plastiki porysowane miej lub bardziej ale nie popekane, ładnie pali, biegi wchodzą pewnie tylko luz delikatnie trzeba szukac. Na liczniku ma 11kkm i oczywiście usłyszałem bajkę w stylu "dziadek do kościoła tylko jeździł a Niemiec płakał jak sprzedawal" . Jest jeszcze jedno ale, motor nie ma papierów z tym ze ja nie mam prawa jazdy na A Ale motor i tak ma mi służyć do jazdy po polnych drogach i chociaż ubezpieczyć go nie będę musiał. Was proszę o przeanalizowanie usterek i czy tak mały przebieg jest możliwy przy tych awariach. Motor jest z 2005r za cenę 6000zł, warto tyle dac czy później nie będzie szans sprzedać go za podobne pieniądze ?