Za płytkie wnęki na głośniki od interkomu

jesteś ciekaw co na ten temat uważają pozostali użytkownicy? Pisz tutaj
Awatar użytkownika
grego
Posty: 370
Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nabyłem interkom Cardo/Scala Rider Freecom 2+. Wszystko pięknie i ładnie, ale jest szkopuł -- głośniki za bardzo wystają ponad wnęki w kasku. Do tego stopnia, że nie mogę kasku założyć, a jak już wcisnę to zaraz tego żałuję. Musiałem je wypiąć.

Głośniki mają ~8 mm grubości, a wnęka płyciutka. Kask to Airoh Commander i poza tym szkopułem wszystko z nim cacy.

I teraz nie wiem, co robić. Jedyne, co mi przychodzi na myśl, to pogłębić wnęki. Ale jak to zrobić, żeby było bezpiecznie, to raz, a dwa modyfikacja pewnie zniesie gwarancję. Zrezygnować z interkomu, zamienić na inny? Nie sądzę, żeby były głośniki o grubości 2 mm.

Ktoś ma jakieś doświadczenia lub pomysły?
Awatar użytkownika
Herflick
Posty: 1676
Rejestracja: 19 lip 2009, 20:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Ja bym wycinał w kasku dziury. Nie wiem co obejmuje gwarancja kasku... nic mi nie przychodzi do głowy.
Jestem "nieumi" i o tym wiem, o tym wiem, że jestem "nieumiem"
Awatar użytkownika
grego
Posty: 370
Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

O tym właśnie myślę. Dokładniej to w styropianie poduszek policzkowych, gdzie są wnęki, bo akurat ten model ma je oddzielne (podobno włoskie kaski najczęściej mają jeden wkład).

Pytanie, jak to zrobić precyzyjnie, bezpiecznie i elegancko :) Styropian (czy styrodur, nie wiem co to jest) nie jest specjalnie przyjazny do cięcia. Myślałem o skalpelu zwilżonym mydłem, czy coś takiego. Ale zupełnie nie mam doświadczenia z tym materiałem.
marider
Posty: 339
Rejestracja: 22 paź 2012, 13:40
Lokalizacja: Bialystok

Jak nie masz tam żadnego plastiku to wygrzej steropian lutownicą i wywietrz później beret żeby nie capiło spalenizną. Albo szukaj innego kasku lub interkomu z mniejszymi głośnikami (ja mam Interphone F5MC - musiałem modyfikować średnicę gąbczastego poszycia głośników żeby lepiej wlazły we wnęki Shoei NXR ale na głębokość jest OK).
Awatar użytkownika
grego
Posty: 370
Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

O, to jest pomysł! Trzeba by tylko końcówkę odpowiednio ukształtować, żeby bardziej na płasko zbierała i jak łyżeczką to wybierać? Czy jakiś inny patent masz na myśli? Nie ma tam żadnego plastiku.
Standard disclaimer: I may be totally wrong ;)
Panocek
Posty: 125
Rejestracja: 09 kwie 2018, 13:51
Lokalizacja: Warszawa

Bez pogłębienia otworu w "styropianie" się nie obędzie. Więc czy to będzie nożykiem, łyżeczką, paznokciem czy słowem bożym to od Ciebie zależy :-) możesz naciąć siatkę nożem/skalpelem w wnęce, następnie "wyłamywać" kawałki styropianu pojedynczo.

W pierwszej próbie ja bym głębiej jak 3-4mm nie nacinał, może się okazać, że tyle wystarczy by było komfortowo.
marider
Posty: 339
Rejestracja: 22 paź 2012, 13:40
Lokalizacja: Bialystok

grego pisze:O, to jest pomysł! Trzeba by tylko końcówkę odpowiednio ukształtować, żeby bardziej na płasko zbierała i jak łyżeczką to wybierać? Czy jakiś inny patent masz na myśli? Nie ma tam żadnego plastiku.
Normalnie grotem topisz styropian. Wytapiałem w ten sposób w "szoju" rowek w plastiku na przewody i spokojnie dało rade więc i z większą wnęką da sobie rade. Poza tym fajnie wszystko możesz wygładzić i nie będzie Cię nic drapać w uszy jak po wycinaniu jakimśtam nożykiem, dłutem czy skalpelem. Pal go i tyle :mrgreen:
Awatar użytkownika
grego
Posty: 370
Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Dzięki za pomysły. Jak zorganizuję lutownicę, to pobawię się w wytapianie. Jak nie, to skalpel :)
Standard disclaimer: I may be totally wrong ;)
Awatar użytkownika
grego
Posty: 370
Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:47
Lokalizacja: Bydgoszcz

Wreszcie znalazłem czas, żeby zabrać się za instalację głośników. Poniżej kilka fotek, może pomogą komuś innemu.

Tak wyglądają głośniki
Obrazek

Tak wyglądają wkładki z miejscem na głośniki. Okrągłe wycięcia to ślad po fabrycznym rzepie. Dla mnie wypadały w złym miejscu, na szczycie małżowiny i cholernie cisnęły przy zakładaniu. Znalazłem lepsze miejsce i zaznaczyłem markerem.
Obrazek

Wkładka jest gruba, więc spokojnie zmieści głośniki. Do wycięcia jest ok. 8 mm materiału.
Obrazek

Użyłem zwykłej lutownicy. Grot zrobiłem z drutu miedzianego 0,5 mm (albo podobny) i uformowałem tak, aby uzyskać w miarę płaską powierzchnię cięcia.
Obrazek

Samo cięcie wymaga trochę wprawy. Polecam wcześniej poćwiczyć choćby na styropianie, ale ten materiał jest dużo twardszy i stawia opór. Ma też większą tendencję do "rozmazywania się" niż styropian, więc trzeba z wyczuciem operować "gazem" lutownicy. Najlepiej sprawdzało się przyłożenie grotu i rozgrzanie, aż zaczął się wtapiać i potem pulsacyjne załączanie lutownicy, żeby nie przegrzać, a utrzymać temperaturę. Najpierw wycinałem spore kawałki, potem już tylko wygładzałem przez wytapianie.

Tak wygląda pierwszy otwór. Przy drugim otworze już byłem mistrzem ;)
Obrazek

No i gotowy efekt. Głośnik praktycznie w całości chowa się we wkładce i jest nieodczuwalny przy zakładaniu i noszeniu kasku.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dodałem tytuł posta, żeby było łatwiej znaleźć.
ODPOWIEDZ