Jakie buty?

Trasy, przygotowania, wspomnienia
Awatar użytkownika
admirau
Posty: 331
Rejestracja: 02 paź 2011, 8:47
Lokalizacja: Pszczyna

Z doświadczenia wiem, że żadne ciuchy z Goretexem mi nie przemokły, więc zakładam, że każde buty, które mają taką membranę będą ok. Jakość jest pierwsza klasa. I zostawia konkurencyjne membrany daleko w tyle.

Gdyby jeszcze cena była niższa :) Ale moim zdaniem, warto dopłacić.
Awatar użytkownika
raczek_
Posty: 2111
Rejestracja: 02 lis 2008, 13:16
Lokalizacja: Ostrów Wlkp. Wrocław
Kontakt:

ja też już zamówiłem Crossfire i czekam na paczuszkę :) na wiosnę pewnie pierwsze testy
Awatar użytkownika
admirau
Posty: 331
Rejestracja: 02 paź 2011, 8:47
Lokalizacja: Pszczyna

Z testem w wannie nie musisz czekać do wiosny ;)
Awatar użytkownika
Bajros
Posty: 3306
Rejestracja: 10 lis 2008, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

raczek_ pisze:ja też już zamówiłem Crossfire i czekam na paczuszkę :) na wiosnę pewnie pierwsze testy
Ech trzeba było mi dać znać, dołączyłbym się.
Jeszcze przed ostatecznym wyborem muszę przymierzyć tech10.
Jedzie Jadzia Dziadzie ;) Braaap Braaap
"Tylne koło ucieka cały czas, przednie tylko raz"
jajacek6
Posty: 25
Rejestracja: 10 gru 2011, 8:32
Lokalizacja: Szczecin

Zamówiłem swoje pierwsze buty. Sidi cobra gore-tex. Myślę że powinienem być zadowolony. Dobra ochrona wentylacja i membrana.Zawsze sucho, zawsze pewnie :). Ledwo jeżdżę to gdzie mi tam w teren póki co? Może później jak się poduczę i przestanę bać to zamarzę o takich pięknych butach enduro w jakich wy latacie :)
Awatar użytkownika
arrasq
Posty: 770
Rejestracja: 06 lut 2009, 15:04
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Czy ktoś miał do czynienia z butami TCX? Dune to model który miałem dziś na nogach i są bardzo wygodne dla mnie bo dość szerokie. Cena też do przyjęcia.
Co myślicie? ;-)
Awatar użytkownika
crazyrider12
Posty: 1459
Rejestracja: 04 mar 2010, 7:49
Lokalizacja: Krk/Siemianowice Śl

Na Fazerku używam TCX S-zero waterproof (drugi sezon już za nimi).
Spisują się całkiem dobrze w deszczu i w chłodniejsze dni.Powyżej 20'C noga się gotuje. Są wodoodporne (no chyba że się górą do nich naleje) ;-) . Jakość OK.
Tego konkretnego modelu (s-zero) na Jadźkę nie polecam bo są za delikatne, i do turystyki szosowej stworzone, cholewka jest za niska i mało usztywniona.
O pozostałych modelach tej marki się nie wypowiadam bo ich nie używałem .
...bo każda okazja jest dobra by zjechać z utartej ścieżki i poszukać własnej ;)
konradoz
Posty: 75
Rejestracja: 04 sty 2012, 0:29
Lokalizacja: W-Wa

Ja mierzełem takie TCX i chyba wolałbym dołożyć te 100 pln:
http://4bikes.pl/buty-tcx-comp-p-11737.html

Nie dokładając kolejnego posta prośba o poradę:
Od jakiegoś czasu poszukuję butów, jazda 98% to miasto i teraz mam dylemat zaukp krótkiego obuwia i do tego jeansy np motowear (buty typu: http://moto.allegro.pl/buty-tcx-x-cube- ... 18685.html ) czy zakup butów crossowych tylko wtedy w jeansy odpadają i musiałbym spodni szukać pewnie typowo crossowych również.
Moto ma służyć do dojazdów do pracy i latania po mieście + krótkie trasy. Wypady w teren raczej odpadają xtx-em.
Awatar użytkownika
moris
Posty: 8
Rejestracja: 26 lut 2012, 17:23
Lokalizacja: Kraków

Również mogę zarekomendować sidi adventure, świetne buty na dalekie wyjazdy niekoniecznie po czarnym. Do hard terenu proponował bym jednak coś typowo pancernego, membrany i tak w taki gnój szkoda.

Wcześniej używałem coś ala sidi infinity, robione przez heingericke, również na membranie gore, But dużo wygodniejszy, ale też ochrona mniejsza, jak by ktoś był zainteresowany mam do sprzedania w rozm 43 :p

Sidi crossfire nie ma membrany.

pozdro
moris
naturalna kolej rzeczy ;)
konradoz
Posty: 75
Rejestracja: 04 sty 2012, 0:29
Lokalizacja: W-Wa

Nadal poszukuję butów na X-a, niestety w internecie jest cała masa butów, powoli skłaniam się do krótkiego obówia (moto w 90% to jazda po mieście) do gustu przypadły mi TCX jednak może znacie jakieś lepsze alternatywy.
Awatar użytkownika
czarnuch
Posty: 1261
Rejestracja: 17 mar 2010, 9:57
Lokalizacja: WROCŁAW
Kontakt:

Jak chcesz mieć kostki całe to kup wysokie buty!!!
W 2010 mieliśmy wypadek. Moja dziewczyna (plecak) miała wysokie buty modeki - skończyło się na rozsypanej na kilkanaście kawałków kości skokowej i kilku innych obrażeniach.
Walnęła przodem - zgięciem stopy w krawężnik. Gdyby miała niskie buty pewnie dzisiaj miałaby drewniany kołek zamiast stopy.
Inna historia - w zeszłym roku zbierałem z asfaltu jednego kolesia - rozpieprzył się na plastiku, bo ktoś mu wyjechał, położył moto i razem z nim sunął, aż do krawężnika.
Stopka kierowcy zrobiła mu mielonego powyżej kostki, fakt,że jechał w adikach, ale te niskie butki też niewiele by dały. Szkoda,że nie zrobiłem fotki jak wyglądała dziura w nodze ,aż do kości, bo na pewno bym Cię przekonał do wysokich butów.

Zrobisz jak uważasz,ale wysokie buty nie raz uratują Ci patyki.
Pozdro!
Doświadczenie przychodzi z wiekiem...najczęściej jest to wieko od trumny ;-)
Awatar użytkownika
Łasica
Posty: 783
Rejestracja: 19 lis 2009, 11:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

zgadzam się w stu procentach z czarnuchem!
Obrazek ::BIKEPICS:: | XT660X -> BMW F800GS
konradoz
Posty: 75
Rejestracja: 04 sty 2012, 0:29
Lokalizacja: W-Wa

W sumie macie rację, a czy w takim razie lepiej szukać butów wysokich bardziej coś ala na ściga czy typowo cross (tutaj troche się obawiam o czucie sprzęgła na początku - pierwsze moto)
Awatar użytkownika
Kudłaty
Posty: 254
Rejestracja: 29 gru 2010, 13:16
Lokalizacja: Wrocław

Siemano,

ja też zgadzam się w 300% z Czarnym. A co do wyczucia sprzęgła to raz dwa się przyzwyczaisz.
"Głupcy są genialni w niedorzecznościach. Żaden mędrzec nie przewidzi swym rozumem, co ich głupota wymyśli." ;)
Wojtek
Posty: 4727
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:32
Lokalizacja: XXX

konradoz pisze:czy w takim razie lepiej szukać butów wysokich bardziej coś ala na ściga czy typowo cross (tutaj troche się obawiam o czucie sprzęgła na początku - pierwsze moto)
To Ty masz sprzęgło pod butami :?:
ODPOWIEDZ