Podłączanie grzanych manetek, dodatkowych ledów, zapalniczki.

jesteś ciekaw co na ten temat uważają pozostali użytkownicy? Pisz tutaj
Awatar użytkownika
jet
Posty: 44
Rejestracja: 28 gru 2019, 13:49
Lokalizacja: Warszawa

Cześć.

Tak jak w temacie, chcę podłączyć grzane manetki, dodatkowe halogeny i zapalniczkę do motocykla xt660r.
Chciałbym podłączyć to tak aby było zależne od włączonej stacyjki.
I tu teraz nie wiem pod co najlepiej się podłączyć, chciałbym też uniknąć "dużych przeróbek w kablach?
Kolejnym tematem są bezpieczniki, macie dla mnie jakieś konkretne rady lub rozwiązania?

Dzięki.
tosiek
Posty: 280
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Ja mam złe doświadczenie z podpisaniem zbyt dużo prądożernych dodatków do Rki - na Ukrainie w szczerym polu motocykl wywalił błędem i nie chciał odpalić. Na drugi dzień reset komputera, wywaliłem halogeny i jeździ do dzisiaj ;-)
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
uziel2
Posty: 533
Rejestracja: 22 lut 2010, 13:01
Lokalizacja: Iwonicz
Kontakt:

ja znowu miałem pecha do oxfordów. drugi kpl. i jak trzeba to nie działa.
...nie umiem jeździć... ale lubię !!!
Awatar użytkownika
bonzo
Posty: 2943
Rejestracja: 23 lut 2009, 0:34
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Jet'u wsadź przekaźnik powiedzmy 40A (może być też większy, niedawno swój wymieniałem- pamiętasz że już w Gruzji robił problemy, koszt ok 6 zł w elektronicznym) pod kanapę, wysteruj go po stacyjce (znajdziesz wolny kabel po stacyjce pod kanapą), zasilanie bierz prosto z akumulatora, wrzuć w ten obwód bezpiecznik (wielkość dobierz w zależności od prądożerności podłączonych gadżetów).
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
Awatar użytkownika
jet
Posty: 44
Rejestracja: 28 gru 2019, 13:49
Lokalizacja: Warszawa

tosiek pisze:
07 kwie 2020, 12:43
Ja mam złe doświadczenie z podpisaniem zbyt dużo prądożernych dodatków do Rki - na Ukrainie w szczerym polu motocykl wywalił błędem i nie chciał odpalić. Na drugi dzień reset komputera, wywaliłem halogeny i jeździ do dzisiaj ;-)
Grunt to wymienić co sie da na ledy. Zyskujesz sporo watów.
Awatar użytkownika
jet
Posty: 44
Rejestracja: 28 gru 2019, 13:49
Lokalizacja: Warszawa

bonzo pisze:
08 kwie 2020, 10:18
Jet'u wsadź przekaźnik powiedzmy 40A (może być też większy, niedawno swój wymieniałem- pamiętasz że już w Gruzji robił problemy, koszt ok 6 zł w elektronicznym) pod kanapę, wysteruj go po stacyjce (znajdziesz wolny kabel po stacyjce pod kanapą), zasilanie bierz prosto z akumulatora, wrzuć w ten obwód bezpiecznik (wielkość dobierz w zależności od prądożerności podłączonych gadżetów).
Bonzo, dzięki.

Bozno dodałem te pliki co mi na prv wysłałeś ku potomności :)
Załączniki
Bezpiecznik
Bezpiecznik
Przekaźnik
Przekaźnik
miejsce z którego steruje się pracą przekaźnika.
miejsce z którego steruje się pracą przekaźnika.
Awatar użytkownika
jet
Posty: 44
Rejestracja: 28 gru 2019, 13:49
Lokalizacja: Warszawa

jet pisze:
08 kwie 2020, 10:55
bonzo pisze:
08 kwie 2020, 10:18
Jet'u wsadź przekaźnik powiedzmy 40A (może być też większy, niedawno swój wymieniałem- pamiętasz że już w Gruzji robił problemy, koszt ok 6 zł w elektronicznym) pod kanapę, wysteruj go po stacyjce (znajdziesz wolny kabel po stacyjce pod kanapą), zasilanie bierz prosto z akumulatora, wrzuć w ten obwód bezpiecznik (wielkość dobierz w zależności od prądożerności podłączonych gadżetów).
Bonzo, dzięki.

Bozno dodałem te pliki co mi na prv wysłałeś ku potomności :)
I teraz dodatkowe pytanie. To znaczy że przeciągnąłeś sobie jeden kabel pod lampe i tam montujesz reszte? Jakiego używasz łączenia kolejnych dodatków?
tosiek
Posty: 280
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Ja zrobiłem sobie "centralkę" pod lampą, gdzie mam podpięte np. zasilanie nawigacji. Użyłem dwóch kostek z zaciskami, można kupić w elektrycznym. Kostka ma 4 otwory, czyli do jednego otworu "+" (a w drugiej kostce "-") i do pozostałych mogę podłączać dodatkowe odbiorniki.
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
jet
Posty: 44
Rejestracja: 28 gru 2019, 13:49
Lokalizacja: Warszawa

tosiek pisze:
08 kwie 2020, 11:25
Ja zrobiłem sobie "centralkę" pod lampą, gdzie mam podpięte np. zasilanie nawigacji. Użyłem dwóch kostek z zaciskami, można kupić w elektrycznym. Kostka ma 4 otwory, czyli do jednego otworu "+" (a w drugiej kostce "-") i do pozostałych mogę podłączać dodatkowe odbiorniki.
Ona jest wodoodporna?
Masz jakąś fote jak to wygląda?
tosiek
Posty: 280
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Nie jest ale to nie ma znaczenia, no chyba że utopisz moto po lampę w wodzie ale wtedy będziesz miał inny problem ;-) Fotki nie mam, jak nie zapomnę to zrobię później jak będę w garażu.
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
bonzo
Posty: 2943
Rejestracja: 23 lut 2009, 0:34
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Mam też minus wprost z akumulatora tylko na zdjęciu nie widać. A z przodu (za owiewką lampy) żeby rozdzielić użyłem szybko złączki samochodowej takiej jak ta:
Załączniki
SZYBKOZLACZE-SZYBKOZLACZKA-SAMOCHODOWE-5szt-czerwo-Producent-czesci-Inny.jpeg
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
tosiek
Posty: 280
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Nie polecam takich złączek, z czasem kable "przegniją" i zrobię wiele złego.
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
bonzo
Posty: 2943
Rejestracja: 23 lut 2009, 0:34
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Pewnie z 8 lat mam tę złączki i awaria była jedna, padł przekaźnik od pyłu/błota/wody. Ze złączkami i kablami nie było i nie ma problemu. Warto założyć koszulkę termokurczliwą albo wysmarować smarem silikonowym. W sumie smarem to mam wysmarowane wszystkie złączki w motocyklu wtedy nie ma problemu z wilgocią po brodach, deszczu lub myjce ciśnieniowej.
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
tosiek
Posty: 280
Rejestracja: 11 kwie 2016, 16:29
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Ja wolę rozciąć kabel, polutować złączki, założyć koszulki termokurczliwe i mieć święty spokój. Wygląda przynajmniej profesjonalnie a nie dłubanina :)
Łukasz zawny Tośkiem
https://gruuf.com/
Awatar użytkownika
bonzo
Posty: 2943
Rejestracja: 23 lut 2009, 0:34
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Myślę że i jedno i drugie rozwiązanie jest ok. Teraz elektrycy w instalacjach domowych stosują szybkozłączki a prądy są dużo większe. Ja bardziej skupił bym się na przewodach. Ja wziąłem przewody z jakiejś starej instalacji samochodowej, są zdecydowanie wytrzymalsze niż te nowe które mają dużo izolacji a mało miedzi. Bo jak włączy wszystko na raz to będzie mógł grzać ręce na kablach ;)
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
ODPOWIEDZ