W zeszłym sezonie zakupiłem xtx'a na seryjnych wydechach. Witałem się z Wami jak jeszcze poszukiwałem moto
Pojeździłem trochę na nich i stwierdziłem, że zmienię sobie na dominatory.
Wydechy zostały zmienione, byłem zadowolony.
Od niedawna jeżdżę bez db killerów, wszystko było w porządku aż do czasu.
Motocykl zaczął szarpać na równych obrotach. Powyżej połowy obrotów zaczyna szarpać tak jakby tracił moc. Są to stałe wartości, np na biegu 3 przy 66 km/h i więcej zaczyna szarpać, przy 4 około 95km/h. itd. Przy agresywnym przyspieszaniu motocykl dławi się.
Dzisiaj założyłem oryginalne wydechy i problem zniknął. Na dominatorach z db killerami problem występuje ale jest łagodniejszy. To znaczy słabiej szarpie ale nadal jest to uporczywe.
Najbardziej przeszkadza mi dławienie się podczas wyprzedzania.
Czujnik pozycji przepustnicy gdy już problemy występowały zmieniałem w ustawieniach, bez widocznej poprawy.
W trybie CO też próbowałem posprawdzać czy cokolwiek zmiany coś wniosą, ale niestety nic to nie daję, wróciłem do ustawień początkowych.
Co mogę zrobić by te problemy zniknęły?
Zakup filtra kn coś zmieni? Dzisiaj sprawdzałem motocykl jak pracuje bez filtra. Nadal szarpie tak samo, jak z filtrem.
