Jak mówilem kilka moich spostrzeżeń odnośnie komlpetu:
wygląda całkiem sympatycznie
lecz jak wiadomo nie ma rzeczy doskonałych..... o tym potem.
Najpierw plusy.
Kombinezon leży jak ulał, jest zwarty i czuć, że nie jest to letnie wdzianko. Trzy warstwy dają pełną ochronę przed wiatrem, choć przy zimniejszej aurze i prędkościach powyżej 100km daje się odczuć chłodny powiew w okolicach nerek - pas nerkowy chyba nabędę - tak dla własnego zdrowia, pomimo, iż spodnie można spiąć z kurtką w okolicach nerek.
Spodnie także rewelacyjne, lecz w tym wszystkim nie zauważyłem nawet, że nie mają żadnego systemu wentylacji i niestety pot po dupsku leci ( oczywiście tylko w cieplejsze dni i sytuacje kiedy człowiek śmiga po polach ze średnią prędkością 20 na godzinę, gdzie nie ma żadnego powiewu powietrza, który mógłby nas ochłodzić) Przy lataniu po asfalcie, spisują sie rewelacyjnie.
Podpinka ocieplana daje faktycznie ochronę od zimna. Przy 14 stopniach Celsjusza człowiek nie czuje nawet zimna, jechałem już przy dziewięciu stopniach i także było znośnie, lecz wtedy dały o sobie znać dolne partie pleców, które jednak prosiły o dodatkowy pas nerkowy. Razem z nim można śmigać jak w puchowej podusi, jest ciepło i przyjemnie.
kieszenie faktycznie wręcz opancerzone, czy to w spodniach czy w kurtce, mam nadzieję, że nie przepuszczą grama wody.....
Pod szyję niestety musiałem nabyć polarowy "śliniaczek" firmy KOBI, który w zupełności wypełnił lukę pomiędzy kołnierzem a kaskiem.
ogólnie pieniądze nie wyrzucone w błoto ( no chyba, że test wodoodpornościowy wykaże coś innego)
Minusy:
Ochraniacze kolan zapewne standardowe, lecz po kilkugodzinnej pracy w siodle, obtarły mi kolana. Musiałem zrobić sobie na szybko ochraniacze ze skarpet, choć docelowo zakupię neoprenowe ochraniacze na kolana i problem zniknie. Pomaga oczywiście ocieplana podpinka, która skutecznie niweluje otarcia, lecz w cieplejsze dni człowiek ma dosłownie starte kolana - no chyba , że to mankament wszystkich kombinezonów, czego jeszcze nie wiem z racji braku doświadczenia...